Świat Sufich
Szukałem Boga, odnalazłem siebie, szukając siebie, odnalazłem Boga.
 Share

Idries Shah

Idries Shah urodził się w 1924 roku w Indiach. Jego ojcem był Afgańczykiem a matka Szkotką. Shah większość życia spędził w Anglii, gdzie również założył swoją rodzinę. Szach miał rozległe kontakty dzięki swemu ojcu Iqbal Ali Shahowi, który był pisarzem i dyplomatą. Shah był człowiekiem niezwykle wszechstronnym i prócz prowadzenia biznesu, zajmował się również pisaniem książek.

Największą popularność przyniosły Shahowi książki na tematy sufickie, zwłaszcza jego głośna, choć kontrowersyjna książka The Sufis, opatrzona wstępem angielskiego poety i pisarza Roberta Graves'a. Shah również poprzez swoje książki spopularyzował na zachodzie Nasreddina Hodżę.
Choć Shah nigdy nie ukończył żadnego uniwersytetu, ze względu na swoją wiedzę na temat sufizmu był często zapraszany na liczne wykłady i sympozja, w tym również na niektóre uniwersytety w Europie. W latach 70 tych Shah założył własne wydawnictwo Octagon Press, zajmujące się publikacją nie tylko jego własnych książek na tematy związane z sufizmem.
Shah jako człowiek posiadał dużą charyzmę i ogromne poczucie humoru. W swoich książkach i wykładach bezlitośnie obnażał liczne przejawy fanatyzmu i fałszywej  pobożności religijnej jak również demaskował różne kulty, sekty i grupy pseudo-sufickie, co przysporzyło mu sporo adwersarzy, jednocześnie też wielu zwolenników.
Liczne publikacje Shaha na temat sufizmu sprawiły, iż Shah zaczął być postrzegany jako autorytet w sprawach sufizmu i jako potencjalny suficki nauczyciel. Jest raczej pewne iż autorem książki Nauczyciele Gurdziewa (istnieje  polska wersja tej książki) jest właśnie sam Shah. Książka wskazuje na Shaha jako na tego nauczyciela, do którego poszukujący, (zwłaszcza liczni rozbitkowie z rozmaitych grup Gurdżiewa) powinni się kierować. Istnieje też przypuszczenie, iż inne książki jak: Secret Societies: A History by Arkon Daraul, The Teachers of Gurdjieff by Rafael Lefort, Journeys With a Sufi Master by Bashir M. Dervish i  Among the Dervishesby O.M. Burke były tak naprawdę również napisane przez Shaha. Biorąc pod uwagę, iż niektóre z nich (Among the Dervishes i Journeys With a Sufi Master ) wyraźnie wskazywały na Shah jako na "Wielkiego Szejcha" sufich, takie podejście nie sugerowałoby autentyczności Shah jako nauczyciela, ale wręcz uzurpatora. Shah bardzo często odmawiał roli bycia  nauczycielem,  ale jednocześnie zabiegając o uznawanie go sufickim mistrzem. Takie podejście można jedynie tłumaczyć tym, iż Shah nie miał za sobą solidnego sufickiego treningu, własnego nauczyciela, ani linii przekazu (silsila)Na temat Shaha napisano tak wiele, nie ma więc zapewne wielkiego sensu pisania kolejnej podobnej w treści biografii. Linki z biografią Shaha są łatwo dostępne w internecie, nawet w  języku polskim http://drzewobabel.pl/Idries.htm
Inne alternatywne biografie są dostępne głównie w języku angielskim, a oto niektóre z nich Neo-Sufism: The Case of Idries Shah by James Moore:  http://www.gurdjieff-legacy.org/40articles/neosufism.htm oraz inna, będąca rozwinięciem poprzedniej: http://www.geocities.com/metaco8nitron/moore.html
Drogi czytelniku, jeśli zadałeś sobie nieco trudu aby je przeczytać, możesz zauważyć, iż są one niezwykle krytyczne. Dziś, 10 lat po śmierci Shaha, nadal istnieją dwa obozy: wielbicieli i przeciwników Shaha. Nie ma na razie wypośrodkowanej biografii na jego temat, by móc mieć obiektywny obraz Shaha. Sam Shah niechętnie mówił o swojej przeszłości. Wprawdzie chętnie mówił o swoim ojcu, Afganem z pochodzenia, ale nigdy nie wspominał o swojej matce z pochodzenia Szkotce. Prawdopodobnie nie pasowało to do tworzenia atmosfery orientu, jaki Shah stworzył wokół siebie. Prawda jest taka, iż Shah był człowiekiem Zachodu - tu się wychował, tu mieszkał i tu działał. W tym leży też jego wiarygodność jako sufi. Choć Shah powoływał się na swoją genealogię sięgającą samego Proroka islamu (jeśli ktoś chce w nią uwierzyć), to jeszcze trudniej było mu udowodnić swoją genealogię suficką.

Nota osobista
Jeśli miałbym coś napisać na temat życia, to raczej byłaby to subiektywna ocena jego książek, jako że nie miałem okazji poznać Shaha osobiście. Podzielę się jednak tym, co mógłbym nazwać moją przygodą z Shahem.
W połowie lat 80 mieszkając jeszcze w Australii, przyjaciel ze Szwecji przysłał mi książkę Journeys with a Sufi Master. To co przeczytałem, zrobiło wtedy na mnie spore wrażenie. Od tej chwili rozpoczął się mój "romans" z Shahem no i chyba z sufizmem. Przeczytałem wszystkie książki jakie napisał Shah, a niektóre nawet kilka razy. Shah wprowadził mnie w świat sufizmu, choć przez wiele lat nie zdawałem sobie sprawy, iż jego prezentacja była dość jednostronna i tendencyjna. Dla kogoś jak ja, niezorientowanego w tej materii, nie było to tak oczywiste przez wiele lat.