![]() | Świat Sufich | |
| Szukałem Boga, odnalazłem siebie, szukając siebie, odnalazłem Boga. | ||
ZAZDROŚĆ Zwykle negatywnie oceniamy zazdrość. Zdewaluowało się stare polskie powiedzenia: "Nie ma miłości bez zazdrości". Przylgnęło do niej szekspirowskie określenie "potwór zielonooki" i kojarzy się z patologią, zbrodniami w afekcie, a w najlepszym razie z dość niskim, upokarzającym i niegodnym stanem emocjonalnym. Czy aby na pewno zasługuje na taka pogardę? Nauczyciel islamski ubolewa, iż wielu współczesnych ludzi utraciło ten szlachetny instynkt. Szatan odebrał go im, przemieniając ich w Daijut. "Niektórzy są tak upodleni, iż zamieniają się żonami i uprawiają orgie grupowe". Instynkt zazdrości idzie w parze z instynktem chronienia swojej nagości. Tracąc jeden, traci się zwykle drugi, a to prowadzi do: 1/utraty szacunku dla kobiet, 2/powoduje, że dzieci zbyt wcześnie zaczynają współżycie seksualne, 3/niszczy psychicznie mężczyzn: "wystawieni wszędzie na nagość, tracą ciekawość i fascynację kobiecym ciałem i zaczynają mieć poważne problemy z potencją. Jest to jeden z powodów, dla których Allach zabronił kobietom pokazywać się innym mężczyznom z wyjątkiem męża". Być może w rozważaniach Szajcha jest ziarnko prawdy i warto się nad nimi zastanowić? Zwłaszcza interesujący wydaje się związek między zazdrością a poczuciem własnej godności oraz szacunku dla siebie samego i swoich najbliższych. Należy, oczywiście odróżnić instynkt zazdrości od zawiści. Ta druga polega na pragnieniu posiadania tego, co cudze; ta pierwsza natomiast prowadzi do chronienia tego, co mi najbliższe, ponieważ jest to dla mnie wielką wartością. Mylenie tych dwu uczuć jest prawdopodobnie jednym z powodów dyskryminowania zazdrości. © Małgorzata Jałocho Artykuł ukazał się początkowo w Remedium, 1998 roku. Za zgodą autorki, Małgorzaty Jałocho, został umieszczony na tej stronie. |